Każdy z nas pamięta czasy, kiedy ot mieszkania było można nabyć po bardzo atrakcyjnych cenach i to niezależnie od lokalizacji. Czasy te jednak minęły a wszystko zaczęło się pod koniec 2008 roku, kiedy to zaczęto dostrzegać już pierwsze symptomy kryzysu na rynku nieruchomości w Standach Zjednoczonych. Przed tym okresem w większości polskich miast (wyłączając z ich grona metropolie) mieszkania można było nabyć już za kilkadziesiąt tysięcy i to w stanie który pozwalał na niemalże natychmiastowe wprowadzenie się. Były to oczywiście mieszkania z drugiej ręki a więc ich kolejny nabywca był również kolejnym właścicielem. W miejscowościach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców za kwotę rzędu 40-45 tysięcy PLN można było nabyć już czteropokojowe mieszkanie w bardzo dogodnej lokalizacji. Dziś takiej możliwości już niestety nie ma mieszkania zwiększyły swoje ceny nawet trzykrotnie. Pojawia się pytanie czy tak naprawdę w obecnych warunkach rynkowych nadal opłacalne jest mieszkanie „z drugiej ręki”? Czy może znacznie odpowiedniejsze będzie to w stanie developerskim gdzie będziemy mogli zamieszkać praktycznie od zaraz i to w całkiem nowym mieszkaniu, gdzie w zupełności wystarczy pomalowanie ścian i jego umeblowanie? I tak i nie. W większości przypadków jest bowiem tak, żę firma budująca apartamenty czy też zwykłe tradycyjne mieszkania na nie wiele nam pozwoli.
Wiele osób obawia się remontu w domu z powodu nieprzewidzianych wydatków, szkód powstałych na skutek remontu przez ekipę budowlaną czy po prostu pozostawionego bałaganu i brudu, oraz zniszczeniu ogrodu czy trawnika przed domem. W nowym budownictwie remont to zwykle tylko drobna kosmetyka wnętrza. Natomiast w starszym domu należy wykonać ocieplenie zewnętrzne jak i wewnątrz budynku. Warto wymienić także stary eternitowy dach na nowy, który jest zdrowszy dla ludzi. Zabierając się za remont generalny można najpierw zrobić spis rzeczy i miejsc wymagających zmiany czy naprawy. Mając taką listę będzie łatwiej wykonać wszystkie prace. Dobrze jest także najpierw obliczyć koszt materiałów potrzebnych do wykonania remontu. Samo wykonanie ocieplenia domu może wynieść kilkanaście tysięcy złotych. Najbardziej popularny styropian wykorzystywany do ociepleń zewnętrznych kosztuje około 140 złotych za metr sześcienny, natomiast robocizna to koszt od 40 zł za metr kw. w górę, cena zależy między innymi od regionu a także od doświadczenia robotników. Oczywiście proste prace remontowe można wykonać samodzielnie. Jednak jeżeli ktoś nigdy nie miał do czynienia z pracami budowlanymi nie powinien się zabierać za prace trudne lub wymagające wprawy. Samodzielnie można np. pomalować ściany czy nawet położyć panele na podłodze. Warto również remontować tylko jedno pomieszczenie, ułatwi to dostęp do innych pomieszczeń oraz ograniczy bałagan powstały przy remoncie. Sam remont nie musi być uciążliwy wystarczy go dobrze zaplanować.
Prawie każda większa rodzina marzy o własnym domku jednorodzinnym. Decyzja o zakupie takiego domu przeważnie jest poprzedzona długimi dyskusjami, naradami i obliczaniem kosztów. Najczęściej kupowane są domy w stanie surowym zamkniętym. Dom w stanie surowym zamkniętym to dom, który ma zamontowane okna, drzwi wejściowe oraz jest gotowy do prac wykończeniowych. Domy takie są oczywiście tańsze od tych gotowych, dlatego wiele osób decyduje się na taki zakup i przeprowadzenie dalszych prac na własną rękę. Domek w stanie surowym należy przede wszystkim ocieplić z zewnątrz. Dobrze ocieplenie przyczyni się do obniżenia kosztów za ogrzewanie domu. W następnej kolejności warto dom otynkować w środku tynkiem tradycyjnym lub tynkiem gipsowym. Mając już gotowe ściany i sufity w środku warto zabrać się do położenia podłóg. Tak jak przy wykończeniu ścian i przy kładzeniu podłóg jest ogromny wybór materiałów. Na ściany można położyć gładź gipsowa, która jest łatwa w dalszym ozdabianiu. Natomiast wśród podłóg wygrywają kafelki i panele. Kiedy ściany, sufity i podłogi są gotowe można wprowadzać się do nowego domu. Jednak czas wykonania takich prac samodzielnie jest dłuższy niż w wypadku wykonania ich przez fachowców. Natomiast prace te w kupionym niewykończonym domu są wykonywane dokładniej. Warto także pamiętać o tym, że w domu w stanie surowym zamkniętym zwykle nie ma jeszcze przyłączy takich jak woda bieżąca, gaz, prąd czy ogrzewanie. Koszty wykończenia domu wraz z przyłączami mogą wynieść nawet 200 tysięcy złotych.